W pierwszym noworocznym spotkaniu ligowym naszym paniom przyszło się zmierzyć w wyjazdowym meczu z Dziewiątką-Amica Wronki.


Liczyliśmy na rewanż po przegranym spotkaniu w Tarnowie Podgórnym. O punkt bonusowy wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Dziewczyny musiałyby wygrać do zera, a graliśmy przecież na wyjeździe. Niestety spotkanie nie ułożyło się po myśli trenerki Asi Bonk. W pierwszym bloku Iza Torka, która w ostatnim czasie nie zawodziła, tym razem rozpoczęła pojedynek z Julią Brodziszewską bardzo źle. Przebudzenie nastąpiło w drugiej połowie gry, lecz nie wystarczyło to, aby odnieść zwycięstwo nad zawodniczką z Wronek. Na torach obok rywalizowała Weronika Torka z Sandrą Szczepską. Wera grała tego dnia całkiem dobrze, ale Sandra grała jeszcze lepiej, ustanawiając przy okazji swój rekord życiowy.
W bloku drugim swoją okazję wykorzystała Liwia Strzelczak rywalizująca z dwoma zawodniczkami Dziewiątki-Amica (Weronika Roszak i Wiktoria Jądrzyk). Choć końcowy wynik Liwii był gorszy od wronczanek to wygrane trzy sety zapewniły jej zwycięstwo w pojedynku. Obok Marta Strzelczak po zaciętej walce pokonała Patrycję Grzelak. O wygranej Marty zadecydowało zwycięstwo na ostatnim torze.
Mecz zakończył się remisem w pojedynkach, lecz to wronczanki cieszyły się ze zwycięstwa ponieważ strąciły w sumie o 38 kręgli więcej od Alfy-Vector. Punkt bonusowy także powędrował na konto Dziewiątki-Amica. Podsumowując – spotkanie było do wygrania. Zabrakło lepszej skuteczności i zimnej krwi w grze tak doświadczonych zawodniczek jak Iza i Liwia.
Nasze panie po przegranej we Wronkach spadły na piątą pozycję w tabeli. Kolejny mecz już w Tarnowie Podgórnym, a ich rywalkami 4 lutego będzie Czarna Kula Poznań.

PROTOKÓŁ MECZOWY

Be Sociable, Share!

Komentarze są wyłączone.

   

WYNIKI LIVE

Starsze newsy
Sponsorzy

Partnerzy

Media współpracujące