W pierwszym meczu 1. rundy rozgrywek Champions League Alfa-Vector uległa w Zapresicu tamtejszej drużynie 7:1.

Mecz odbył się 25 listopada na jeszcze starej kręgielni KK Zapresić. Liczyliśmy po cichu, że gospodarze zdążą otworzyć w innej lokalizacji swoją najnowocześniejszą w Europie 6-torową kręgielnię. Niestety jak okazało się na miejscu uroczyste otwarcie zaplanowano trzy tygodnie później.
Po powitaniu oraz oficjalnym rozpoczęciu do meczu przystąpili pierwsi zawodnicy. Zaczęło się dla nas całkiem dobrze, a to za sprawą rewelacyjnej gry Leszka Torki, który rywalizował z Danijelem Fundą. Leszek pokonał Chorwata wyraźnie bez straty punktu setowego z rewelacyjnym wynikiem 657. Na torach obok Tomek Masłowski grał z Branko Manevem. Tu także pojedynek był bardzo jednostronny, lecz ze wskazaniem na  zawodnika gospodarzy. Tomkowi pomimo, że nie powiodło się tego dnia na torach, udało się urwać ważny dla nas jeden punkt setowy.
Z remisem w pojedynkach oraz stratą 4 kręgli, do drugiego bloku przystępowali Piotr Kaczmarek oraz Marcin Grzesiak. Piotr zagrał z Luka Bolancą, niewątpliwie liderem drużyny Zapresica na własnym obiekcie. W ostatnim czasie grał on wyniki w granicach 700 kręgli, i tym razem nie było inaczej. Przegrana Piotra była wkalkulowana w przedmeczowe ustalenia, lecz nie zakładaliśmy że zakończy się pogromem naszego zawodnika. Odmienne widowisko mieliśmy w równocześnie rozgrywanym pojedynku Marcina Grzesiaka z Branislavem Bogdanovicem. Sława światowych aren kręglarskich miała spore kłopoty w pokonaniu naszego zawodnika, a na 15 rzutów przed końcem zapowiadało się na wielką niespodziankę. Niestety Marcin presji nie wytrzymał, ale i tak należą mu się wielkie brawa.
Blok trzeci reprezentowali z naszej strony Jarek Bonk oraz Dawid Strzelczak. Mieli jednak oni już misję praktycznie niemożliwą do zrealizowania. Po dwóch blokach przegrywaliśmy 3:1 z różnicą 249 kręgli! Szansy na urwanie kolejnego punktu za wygrany pojedynek nie wykorzystał Jarek, którego na ostatnim torze zastąpił Jarosław Michalak. Pomimo pogoni zmiennika, nie udało się odnieść zwycięstwa nad Mario Fridlem. Niezadowolony ze swojego startu był także Dawid, który po nieudanym początku odrobił straty do Nikoli Uzelaca na torze drugim. Rywal Strzały był do pokonania na wyciągnięcie ręki, lecz niestety i w tym przypadku nasz zawodnik  nie wykorzystał okazji.

Mecz zakończył się wygraną KK Zapresić nad Alfą-Vector 2:0 (7:1, 14:10, 3806:3497). Za dwa tygodnie rewanż w Tarnowie Podgórnym. Niewątpliwie dużym sukcesem byłaby wygrana nad chorwackim dominatorem, lecz będzie to naprawdę bardzo trudne.

PROTOKÓŁ MECZOWY

TRANSMISJA MECZU
(bez 3 bloku)

GALERIA ZDJĘĆ

Be Sociable, Share!

Komentarze są wyłączone.

   

WYNIKI LIVE

Starsze newsy
Sponsorzy

Partnerzy

Media współpracujące